Jak rozczarowali się przedsiębiorcy w kwestii zwolnienia ze składek ZUS?

W związku z wprowadzanymi tarczami antykryzysowymi, przedsiębiorcy mieli możliwość ubiegania się o zwolnienie z opłacania składek ZUS przez okres 3 miesięcy (marzec, kwiecień, maj). Niestety niektórzy z nich musieli zmierzyć się z rozczarowaniem z powodu odmowy przyznania zwolnienia.

Zgodnie z tym, co stanowi art. 31 zo. COVID-19:
„Na wniosek płatnika składek zwalnia się z obowiązku opłacania nieopłaconych należności z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne, na ubezpieczenie zdrowotne, na Fundusz Pracy, Fundusz Solidarnościowy, Fundusz Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych lub Fundusz Emerytur Pomostowych, należne za okres od dnia 1 marca 2020 r. do dnia 31 maja 2020 r., wykazanych w deklaracjach rozliczeniowych złożonych za ten okres.”

Z racji tego, iż wielu przedsiębiorców nie miało informacji odnośnie tego, czy dane zwolnienie zostanie im przyznane, postanowili opłacić składki za marzec 2020 r.. Jednak zgodnie z wprowadzonymi przepisami prawa, pieniądze te zostaną im zwrócone. Zasada ta została wprowadzona z myślą o przedsiębiorcach, którzy z ostrożności woleli uregulować należność, a ostatecznie zostało im przyznane zwolnienie z opłacania składek.

Znaczna grupa przedsiębiorców posiadała na swoim koncie ZUS nadpłatę, która jest wynikiem błędnie opłacanych składek. Jednak, aby móc ubiegać się o zwrot składek ZUS, należy nie posiadać żadnych „wolnych środków” na koncie ZUS. Jest to spowodowane tym, iż zwolnienie z opłacania składek obejmuje należności nieopłacone za dany miesiąc, a składki rozliczone z nadpłatami nie są objęte zwolnieniem na podstawie tarczy.