Błędy, jakie popełniamy podczas zgromadzenia wspólników

Niezwołanie w ogóle zgromadzenia – nie zwołanie zwyczajnego zgromadzenia może mieć bardzo przykre konsekwencje, w najgorszym przypadku nawet natury karnej.

Zasada “wystarczy podpisać” – niestety, zebranie, bez względu czy zwyczajne czy nadzwyczajne wymaga podjęcia odpowiednich decyzji i uchwał, a także ustalenie pewnych kwestii, wdrożenie rozwiązań itp.. Spotkanie nie może więc polegać jedynie na podpisaniu odpowiednich dokumentów i przekazaniu ich księgowej.

Wadliwe zwołanie zgromadzenia – bez względu czy spotkanie odbywa się po terminie, wspólnicy zawiadomieni zostali według aktualnej księgi udziałów, czy może powiadomienia doszły na zły adres – każdy błąd skutkuje konsekwencjami, w tym między innymi nieważnością podejmowanej uchwały.

Niewłaściwe głosowanie – do najczęstszych błędów podczas głosowania zaliczyć można niewłaściwą większość, brak kworum, a także głosowanie na siebie. Aby dokładnie wiedzieć, jak przebiegać powinno głosowanie należy sprawdzić treść umowy, która zawiera regulacje dotyczące przebiegu spotkania oraz wymaganej minimalnej liczby głosów do powzięcia uchwały.